piątek, 15 maja 2015

Medytacja Tęczowa - (1.czerwone serce): 3.pomarańczowy

Medytacja Tęczowa - (1.czerwone serce): 3.pomarańczowy


poprzednia strona:
http://saisiwa.blogspot.co.uk/2015/05/medytacja-teczowa-1czerwone-serce.html

W kolorze czerwonego ognia uwalniasz się z uwikłań, a w pomarańczowym sam przestajesz je tworzyć. Pomarańczowy kolor to kolor oczyszczenia. Oczyszczenie z energii szarej i chorobowej, rozbicie zatorów przepływu energii w uzdrawianiu energetycznym. To w duchowości również powstrzymanie się od pragnień i wyrzeczenie. Jedno ma związek z drugim i dopełnia proces uwalniania się od toksycznych wpływów, uzależnień a nawet ataków.

W pierwszych krokach (kolor szary i czerwony) należało się ochronić od wszystkich tych silnych niekorzystnych wpływów. Teraz jednak czas przyjrzeć się sobie i zastanowić jakie pragnienia żywisz do świata, które są przyczyną tego co atakowało i wiązało. Świat to akcja i reakcja. Jeżeli świat atakuje, to zawsze jest to twoja własna energia pragnień i ich wymuszania, która została wysłana w świat. Energia ta powraca różnymi drogami poprzez działania innych ludzi o podobnych skłonnościach, ale jest to zawsze twoja energia. Teraz czas zdemaskować własne pragnienia i inne działania w stosunku do świata, do innych ludzi przyglądając się reakcji świata, jak też ludzi, przed którą się broniłeś kolorem czerwonym. Daj sobie czas by rozpoznawać swoje wzorce, bowiem nie są one widoczne od razu. Medytuj nad tymi zależnościami.

Co cię drażni? Odwróć kierunek i zapytaj siebie kogo i kiedy ty kogoś drażnisz. Ktoś cię atakuje? Zapytaj siebie kogo i kiedy ty atakujesz. Kto cię zwodzi? Zapytaj, kiedy ty zwodzisz lub zwodziłeś, itd... Weźmy przykład: zwymyślasz kogoś i naubliżasz. Jednak zadowolenie ze zwycięstwa będzie krótkie, bowiem ktoś to uczyni tobie. Może ta sama osoba, ale jak nie jest to w jej naturze to ta energia wróci inaczej, np przez kogoś z dalszej rodziny. Wtedy naubliżasz i tamtej osobie i pojawia się rozłam w rodzinie. Powiesz że świat jest pełen potwornych ludzi i musisz się chronić? Jest dokładnie odwrotnie. Zrozum to. Zrozum mechanizm sprawiedliwości świata. Dopiero kiedy się wycofasz, wtedy to zobaczysz.

Pozytywy działają tak samo, więc już wiesz jak otrzymywać pozytywne działania - dawaj je sam innym. Wiesz jak zmienić świat - zmień siebie. Wiesz jak wprowadzić pokój i miłość na świecie - sam tak żyj. Ważne żeby zobaczyć to koło karmiczne, którym sam się usidlasz. Nie zawsze jest to do zdemaskowania, bowiem mogą też pojawiać się reakcje twoich działań z poprzednich żywotów, które ciebie teraz uderzają. Ale i to jest możliwe sobie przypomnieć jeżeli jest wielka potrzeba.

Wyrzeczenie powściągliwość w pragnieniach to kolejny stopień w stosowaniu koloru pomarańczowego. Po pierwsze przyjrzyj się co ci ciąży, jakie reakcje świata, potem jak je sam wywołujesz. To było wyżej, ale to stwierdzenie zakoduj sobie jak mantrę, bowiem świat jawi się każdemu odbiciem jego wnętrza. Na ekran różnorodności przejawiającej się doskonałości świata nakładasz swój własny film uwikłań w radości i cierpienia i go oglądasz bez zrozumienia kto ten film stworzył. Następnie pomyśl, czy nie lepiej by ci było bez ciężaru tych reakcji i odpuść pragnienia które je powodują. Może trzeba zrezygnować z jakiś nawyków, używek, może, a nawet brdzo często z jakiegoś towarzystwa, które ma zły wpływ. Ograniczaj swoje pragnienia aż osiągniesz stan wolny od pragnień. Dusza nie ma korzyści z pragnień, tylko umysł. Użyj więc inteligencji by zracjonalizować pragnienia do minimum. Do niezbędnych potrzeb i osiągania szlachetnych celów.

Oczyszczenie stwarza miejsce na  nowe pozytywne rzeczy. Daje okazje wyrwać się z nieświadomej rutyny i stać się bardziej twórczym. Tak więc pomarańczowy powsztrzymuje cię od aktywności. Najpierw negatywnej, potem po prostu zbędnej, aż w końcu niemal wszelkiej i tak ostatecznie osiągasz ascetyzm czyli pełne wycofanie ze świata.

Przynajmniej na czas medytacji jest to konieczne. W medytacji bądź ascetą. By to podkreślić możesz specjalnie się przebrać do medytacji. To pomoże umysłowi a zwłaszcza podświadomości. Bowiem nie może być tak, że medytując co chwilę przerywasz bo przypominają się fajne rzeczy do pomyślenia, zapisania czy zrobienia. Jeśli pali ci się chałupa to raczej przerwij medytację. Poza tym siedź ile zamierzałeś siedzieć. Może to skrajne stwierdzenie, ale niech tych powodów do rozproszenia medytacji będzie jak najmniej. Tylko tak zrozumiesz czym jest odłączenie się od świata. Tylko tak można ujrzeć czym jest uwikłanie w świat.

Aby sobie w tym pomóc siedź na pomarańczowym dywaniku lub kocu. Ten pomarańcz ma dać ci odcięcie od świata i wycofanie z własnych rozpraszających działań. Kiedy przyjdzie zakłócenie otworzysz oczy i zobaczysz, że otacza cię pomarańcz. Pomyśl wtedy czy powinieneś go opuszczać przed czasem? Czy jest ku temu wystarczający powód? Zamiast tego wróć do swego wnętrza i kontynuuj medytację, bowiem wszystkie kłopoty pojawiają się właśnie dlatego, że działasz, zwłaszcza umysłem. Przyjrzyj się temu. Wszystko co cię spotyka to twoje z różnych okresów przeszłości, które powróciło. Wszechświat jest pod tym względem bardzo precyzyjny. Naucz się teraz być w niedziałaniu, w medytacji.

Ale tu też uwaga. Nie należy przedkładać medytacji nad obowiązek. To znaczy mąż ma obowiązek wobec pracy zawodowej i rodziny, żona wobec męża i domu, dzieci wobec rodziców. Takie forsowanie medytacji, które łamie te relacje nie przyniesie postępu duchowego bowiem utrwala umysł wbrew dharmie, co w efekcie przyniesie jeszcze więcej zakłóceń i umocnienie ego. Jeżeli chcesz uczynić medytację swoim najwyższym obowiązkiem, to przyjmij pełną sanjasę. To ślubowanie i pozostanie samemu bez domu, pracy i rodziny. Wtedy zakłada się pomarańczową szatę jako symbol wyrzeczenia się świata.

Rozumiesz teraz funkcję pomarańczowego? W życiu doczesnym (a nie wyrzeczonym) to wyrzeczenie się pragnień do niezbędnego minimum potrzeb aby żyć w harmonii z rodziną, pracą, bliskimi a zarazem pozostać w pełni aktywny na drodze duchowej. Dla życia doczesnego w relacjach rodzinnych i zawodowych można przyjąć ograniczoną sanjasę, czyli atma-sanjasę. Sanjasa, czy atmasanjasa przynosi wielkie oczyszczenie z uwikłań i szybkie wyzwolenie Mukti.

następna strona:
http://saisiwa.blogspot.co.uk/2015/05/medytacja-teczowa-2zielone-serce-4zolty.html
Swami P. SaiSiwa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.