niedziela, 7 kwietnia 2013

Boskie drżenie

Boskie drżenie

Dziś po medytacji doznałem dziwnego drżenia. Jakby jakaś przestrzeń we mnie drgała. Było bardzo przyjemne ale zaniepokoiło mnie to, gdyż nie miałem jeszcze doświadczenia takiego drżenia. Postanowiłem to uspokoić ale ono nie ustawało. W tym celu musiałem odnaleźć źródło tego drżenia. Ponownie zagłębiłem się w medytację...

Wpierw pojawiła się niebiańska przestrzeń dość symboliczny sposób jako błękit otoczony bielą oraz białe fale na tym błękicie. Zaraz potem odsłoniła się wiedza uczuć Premadźńiana. Tak właśnie, uczucia na poziomie boskim posiadają wiedzę. W istocie są formą wiedzy. To drżenie było drżeniem boskiej siedziby Śakti. To było okazane mi Jej wzruszenie. Było to następstwem uczuć z jakimi pisałem tekst o życiu z Bogiem pod tytułem „Spacer z Bogiem”. Symbolizowały to widziane fale moich uczuć które aż tam dotarły. Często mam odpowiedź Boga a czasem komentarz na publikowane teksty. To też forma rozmowy z Bogiem, tyle że bardziej publiczna :-)

Czy Bóg może się wzruszyć oddaniem wielbiciela? Nie trzeba daleko szukać. Bhagawan Sai Baba nie raz ronił łzy wzruszenia dla swych wielbicieli. To jest bardzo piękne i niezwykłe. Jak dalece to przekracza zachodni sposób rozumienia Boga. Jak bardzo przybliża Boga do człowieka <3 <3 <3

1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.