niedziela, 14 kwietnia 2013

Cudny kwiat w kryształowej toni

Cudny kwiat w kryształowej toni


Od lat wiem, że przyszłe życie w Satja Judze spędzę z Bogiem. Bóg w formie żeńskiej (Lality Sai Siakti) się narodzi by być ze mną, lecz teraz uczuciami tworzę jakościowo tę relacje i na nie Bóg odpowiada wizjami i je potwierdza. Rzadko się zdarza, że każe je skorygować, co też jest dla mnie ważne. Wtedy podejmuję intensywną sadhanę dla takiej korekty. Wiem, że przejąłem na siebie obciążenia świata, jako dusza generalna i mam je transformować swoją sadhaną.

Moje pisanie ma pokazać, że każdy może osiągnąć takie boskie tworzenie, a pora jest wyjątkowa, bo idzie Satja Juga (Era Prawdy), idealne warunki by móc żyć tak blisko z Bogiem. Życie blisko z Bogiem jest okazją do gruntownej przemiany siebie i wypracowanie doskonałego charakteru w ciągu jednego życia. Jeden taki żywot starczy by osiągnąć pełne i doskonałe Wyzwolenie z koła narodzin i śmierci. Z drugiej strony wszystkie pary w Satja Judze będą natchnione uczuciami Siwy i Siakti. Będą to uczucia Premy (boskiej Miłości) od Siakti i Satji (Boskiej Prawdy) od Siwy. Ich dziećmi będą dzieci mądrości. O tym pisze Sri Vasantha Sai w swych książkach. O tym też są moje wizje i doświadczenia duchowe, którymi z radością się dzielę.

Wizja 1, 14.03.2013:
Widzę moją Lalitę Sai Siakti siedzącą bok mnie. Zaczynamy rozmawiać o naszej przyszłości. Łączą nas piękne uczucia z serca do serca. To jest jedna przestrzeń Boskiej Miłości. Czy ta przestrzeń jest pierwotna do nas, czy może my dwoje ją tworzymy? Widzę moją Siakti okiem serca, światłem Premy, Jestem tego całkowicie świadomy.
Siakti: Jestem z ciebie a ty ze Mnie. Będziemy żyć razem w przyszłości (przyszłe życie w Satja Judze).
SaiSiwa: Będziemy mieć dziecko? (tak poczułem w tej chwili, ale od jakiegoś czasu tego się domyślałem, nawet kiedyś o tym Siakti wspominała)
Siakti: Nie chcę mieć dziecka, chcę być całkowicie dla ciebie, skupiona na tobie.
SaiSiwa: Będziemy mieć dziecko mądrości, będzie ono lśniącym brylantem pośród Mędrców.
Powiedziałem to spontanicznie, sam byłem tym zaskoczony. Poczułem wtedy ogień i gorąc w sercu, niezwykle przyjemny. To było Jej intensywne uczucie we mnie i zarazem Jej zgoda.
Koniec wizji.

Siedziałem tak przez jakiś czas pod wpływem boskości uczuć Siakti. To niezwykłe doznanie, nieporównywalne do niczego. Od dawna, od kilku lat wiem... ale nigdy nie nogę się przyzwyczaić i cud Siakti nieustannie mnie zdumiewa. Przy Niej jestem nieustannie początkującym w świecie uczuć. Zdumiewa mnie jak mogłem taki piękne uczucia przywołać, kiedy sam nie mogę się z nimi równać tu, w doczesności. Ale z drugiej strony wiem, że to mój prawdziwy boski świat z którego przyszedłem. Doczesność nas przyćmiewa.

W odpowiedzi, jako potwierdzenie dostałem drugą wizję.

Wizja 2, 14.03.2013:
Widzę kwiat, ogromny, o barwnych kolorach niczym kolorowa mandala. (Ania uwielbia malować mandale). Kwiat był przepiękny i cały był zanurzony w kryształowej wodzie lekko falującej, co podkreślało refleksami czystość i doskonałość tej wody.
Koniec wizji.

Wraz z wizją płynęła też wiedza o jej znaczeniu. Kwiat symbolizuje rozkwit i tworzenie. To tworzy Siakti. Woda to symbol czystości i niewinności moich uczuć, ponieważ moje uczucia opierają się o Prawdę, o Samorealizację, to znaczy nieustannie adorują Prawdziwą Naturę Jaźni. W takiej „wodzie” uczuć Bóg chętnie tworzy. To świat Boga i boskiej radosnej zabawy. Jakże głębokiej w świecie naszych serc.

Dawne czasy

Nie pierwszy raz żyję z Bogiem. Wcześniej było to ponad 2000 lat temu. Tedy przyszliśmy jako aspekt Siwy i Siakti we wcieleniach św. Józefa i św. Marii. Naszym synem również było dziecko mądrości, brylant pośród Mędrców - Jezus. W przyszłym życiu, w Satja Judze naszym dzieckiem będzie częściowy Awatar, czyli aspekt Jezusa. Wielkie dusze oraz boskie super-dusze mogą przychodzić dzieląc się na wiele aspektów. Zależnie od zadania zabierają z sobą tyle boskiej mocy ile potrzeba do jego realizacji. Wtedy Jezus miał wielkie zadanie i wielką moc. Teraz nie będzie to konieczne.

Poczęcie uczuciem

Siwa i Siakti przyszli dwa tysiące lat temu by swymi doskonałymi uczuciami sprowadzić doskonałą mądrość, aspekt Wisznu, którym był Jezus. Awatarowie przychodzą tylko w Indiach, ale była konieczność podniesienia duchowości i ukierunkowania jej na Zachodzie. I nadal jest. Ostatecznie cały świat musi się rozwijać i na każdy region w końcu przyjdzie czas. Choć nie pamiętam wiele z tego czasu, to doskonalę wiem jak to wyglądało ze strony uczuć i jak boskimi uczuciami sprowadza się doskonałe dziecko. To dotyczy wszystkich. Dusza jest formowana uczuciami rodziców co przesądza o jej rozwoju na całe życie. Doskonała dusza nie narodzi się rodzinie z obciążeniami karmicznymi, lub o ciężkiej atmosferze, by nie przejmować ich obciążeń. Nie było nikogo, kto by w tamtej cywilizacji wtedy mógł sprowadzić doskonałego mistrza jakim był Jezus. Dlatego Siwa i Siakti podjęli się tego zadania posyłając swe aspekty do tej roli.

„Niepokalane poczęcie”

Tu chcę zaznaczyć, że nie docenia się roli Józefa, mówiąc o niepokalanym poczęciu przez Marię. Ciało nie jest istotne w duchowym sprowadzeniu duszy, ale duchowa doskonałość rodziny, obojga rodziców, w świecie których to dziecko będzie funkcjonować. Poza tym, Józef i Maria byli razem ze sobą również fizycznie i „niepokalane poczęcie” tu raczej jest symbolem niewinności, czyli braku najmniejszego śladu lubieżności w ich erotycznej relacji. Taka jest natura relacji Siwa-Siakti i tego nikt nie zmieni ani nie zakłamie swoją teologią. Józef był aspektem Siwy, boskiego Ojca o którym nauczał Jezus przez całe swoje życie, przed i po swym ukrzyżowaniu. Z boskiej strony niezrodzony odwieczny Siwa jest Ojcem dla Wisznu. Ta boska relacja została w pełni oddana w relacji pomiędzy aspektami we wcieleniu na Ziemi 2000 lat temu. Ta sama relacja zostanie zachowana i w przyszłości, w naszym ponownym wspólnym życiu w Satja Judze.

Potwierdzenie

Potem dla tego artykułu przyszło niezależne boskie potwierdzenie..>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.